Ścieżka Bogów – wspaniały szlak pieszy na Wybrzeżu Amalfitańskim

Wrzesień 12, 2017

Kategorie: Blisko , Ścieżka Bogów , Włochy

O wyjątkowości danego miejsca przesądza wiele czynników, nie tylko piękne widoki. Najbardziej w serce i pamięć zapadają przeżycia, doświadczenia związane z danym miejscem. Podziwianie pięknej panoramy z punktu widokowego, do którego dotarło się samochodem czy jakimkolwiek innym, wygodnym środkiem komunikacji, nie sprawia takiej satysfakcji i frajdy jak wysiłek włożony w jego zdobycie. Przynajmniej ja tak to czuję, lubię się zmęczyć, spocić, ale mieć poczucie, że dotarłam tam, gdzie większość nie dociera. Poza tym z góry świat wygląda najpiękniej 🙂

 

Ścieżka Bogów to nie jest jakieś wielkie osiągnięcie dla dorosłych, ale dla dzieci to już jest wyzwanie. Najpiękniejsza trasa piesza na Wybrzeżu Amalfitańskim, wiodąca z Ageroli (Bomerano) do Nocelle. Zapewnia wspaniałe widoki, możliwość spoglądania na świat z góry, zmienność krajobrazu i niewątpliwie spory wysiłek, zwłaszcza w lecie. Długość trasy do Nocelle to ok. 6,5 km, następnie trzeba pokonać 1700 (tysiąc siedemset!) schodów by dojść do drogi, a stamtąd 1 km do Positano lub poczekać na autobus, który zawiezie nas dokąd chcemy. Szukając informacji na temat możliwości przejścia szlaku z dziećmi nie znalazłam żadnego wpisu na ten temat. Uznałam jednak, że skoro raczej schodzić będziemy z góry i nie ma wielkich zmian wysokości to damy radę 🙂 Choć szczerze mówiąc nastawiona byłam na milion pytań: długo jeszcze? I na niesienie, przynajmniej Poli, od połowy drogi. Ale dzieci zaskoczyły mnie totalnie! Obie dzielnie maszerowały, nawet słowem nie jęknęły, że im ciężko. Chyba i one były zauroczone pięknymi okolicznościami przyrody 🙂

Ścieżka Bogów rozpoczyna się w Ageroli Bomerano, miejscowości na Wybrzeżu Amalfitańskim położonej wyżej w górach, do której można dojechać z Amalfi autobusem. Agerola to przyjemna i nieturystyczna miejscowość słynąca z produkowanego lokalnie sera Fior di latte. Przychodzimy zatem na Piazza Paolo Capasso 17, gdzie zaopatrujemy się w owoce i przekąski na drogę i ruszamy na szlak. Jest gorąco, temperatura powyżej 30 stopni.

Początkowo droga wiedzie poziomo obok winnic i gajów cytrusowych, formacji skalnych. W oddali widać morze.

Ścieżka nie jest specjalnie oznaczona, poza wejściem na nią, ale nie można się tu zgubić, z wyjątkiem jednego miejsca. Na zdjęciu poniżej, na końcu ścieżki nie należy skręcać w prawo w górę, tylko trzeba odbić nieco w lewo a później w prawo i prosto, przechodząc obok jedynych tam zabudowań.

Musicie dojść do tego miejsca, gdzie rozwidla się trasa na Praiano i Positano i rozpoczynają przepiękne, prawdziwie boskie widoki 🙂

Następnie ścieżka trawersuje wzdłuż zbocza, coraz to zasłaniając i odsłaniając piękne widoki.

Podziwiać możemy położone niżej miasteczka przyklejone do zboczy czy drogę wijącą się w dole.

Ścieżka czasem pnie się nieznacznie w górę, czasem osłaniają ją barierki, a miejscami w ogóle nie jest osłonięta. Co jakiś czas przysiadamy na odpoczynek i podziwianie krajobrazu.

Za zakrętem pierwszy raz naszym oczom ukazuje się Positano. Z góry wygląda bajecznie. Kolorowe domki przyklejone do zbocza góry, w zatoczce mnóstwo łodzi. Bajka 🙂

Ale do Positano jeszcze długa droga, która najpierw pnie się w górę, by za chwilę sprowadzić nas w dół. Widoki nie odpuszczają. Dochodzimy do Nocelle i pierwszego miejsca na trasie gdzie można napić się pysznej domowej lemoniady cytrynowej i zjeść coś lekkiego.

Nocelle to zaledwie kilka domów, malutki kościółek i placyk. Po krótkim odpoczynku zaczynamy schodzić schodami. To chyba najcięższy fragment trasy, choć schody w dużej mierze są zacienione, a widoki niemniej piękne. Wokoło pełno malutkich jaszczurek, które wygrzewają się w słońcu i uciekają spod nóg.

Po przejściu 1700 stopni docieramy do Amalfitiany. Tuż obok jest przystanek autobusowy, do Positano jeszcze 1 km. Ale można w nagrodę zejść na przyjemną plażę (Bagni d’Arienzo Beach Club), ale tu czekają nas kolejne schody i to całkiem sporo. Jednak jest nam tak gorąco, że postanawiamy schłodzić się.

Informacje praktyczne

By dotrzeć na Wybrzeże Amalfitańskie najlepiej dolecieć do Neapolu, sporo tam teraz tanich lotów z wielu polskich miast. Z Neapolu do Amalfi czy Positano najlepiej dojechać wynajętym samochodem, ale można też autobusem. Przejście Ścieżki Bogów wymaga pewnej logistyki, gdyż startujemy z jednej miejscowości, a kończymy w innej. Najlepiej dojechać do Ageroli autobusem (jeździ tam linia SITA) z Amalfi. Bilety na autobus musicie kupić wcześniej, bo kierowcy biletów nie sprzedają. Mało tego, zdarza się, że stojąc na przystanku autobusowym gdzieś na trasie poza miastem, choćby po zejściu z Nocelle i nie mając biletu, możecie nie zostać wpuszczeni do autobusu. Bilety z kolei można kupić wyłącznie w tabacchieriach. Na trasie nie ma żadnego sklepu, niewiele jest też cienia, więc trzeba mieć ze sobą zapas wody, coś do jedzenia i na głowę. Jeśli chodzi o buty to wystarczą sportowe, da się przejść też i w sandałach. Niestety Polę obtarły jej sportowe buty i musiała iść w sandałkach. Lepsze jednak buty sportowe. Trasa nie jest bardzo wymagająca i należy zdecydowanie zacząć ją w Ageroli i schodzić a nie odwrotnie. Nam trasa zajęła ok. 4 godzin. Najlepiej wybrać się na Ścieżkę Bogów wiosną lub jesienią, kiedy nie ma upałów. My byliśmy na początku lipca, ale na trasie spotykaliśmy jedynie pojedynczych piechurów i żadnego dziecka 😉

BARDZO polecamy 🙂

 

Podobał Ci się ten wpis? Polub nasz profil na Facebooku.

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz