10 pomysłów na majówkę i długi weekend w Europie

Każdego roku mam dylemat jak dobrze wykorzystać długie weekendy, spędzić je w pięknych okolicznościach przyrody, ale bez tłumów.  Z tego ostatniego powodu zawsze szukam miejsc poza Polską, tam gdzie nie ma w tym czasie świąt i dni wolnych od pracy. Szukam inspiracji, przekopuję internet i zawsze udaje nam się spędzić ten czas aktywnie, na świeżym powietrzu i w naprawdę wspaniałych widokowo miejscach. Przygotowałam dla Was kilka pomysłów na majówkę i każdy inny długi weekend, w opcji krótszej (2-3 dni) i dłuższej (tydzień), dostępne samochodem i samolotem. Wszystkie propozycje piękne, sprawdzone, w zdecydowanej większości aktywne i na łonie przyrody. W pierwszej kolejności miejsca dostępne samochodem, w niewielkiej odległości od granicy z Polską, a kolejne dalej, na nieco dłuższy pobyt, który przy dobrym ułożeniu świąt majowych i 3 dni urlopu wydłuża się nawet do 9 dni. W każdym zaproponowanym miejscu można spędzić mniej lub więcej czasu, w zależności od Waszych możliwości. Do każdego warto choćby zajrzeć, gdy macie mało czasu lub rozgościć się, gdy macie go więcej. Dla każdego coś dobrego 🙂

 

1.Rugia dla miłośników Bałtyku

czyli Bałtyk trochę inaczej. Największa niemiecka wyspa, do której można dojechać rowerem ze Świnoujścia. Słynie z Parku Narodowego Jasmund, wysokich skał kredowych, malowniczego półwyspu Arkona, świetnie przygotowanych tras rowerowych, ślicznych miasteczek jak Binz czy Sellin z charakterystyczną białą zabudową, pięknych plaż, a wiosną wyspa zamienia się w zawilcowy dywan. Spędziliśmy na Rugii majówkę kilka lat temu jeżdżąc po wyspie rowerami, odpoczywając na plażach i spacerując po miasteczkach. Do największych atrakcji Rugii należy 120 metrowa skała o nazwie Tron Królewski, Prora, czyli osiem identycznych budynków, w których Hitler chciał urządzić największy hotel na świecie, a który dziś niszczeje i straszy, Park Narodowy Jasmund, w którym znajdziecie ponad 100-metrowy odcinek kredowego wybrzeża, zamek myśliwski w Granitz czy drewniane molo w Binz. To zupełnie inne wybrzeże Morza Bałtyckiego od tego, które znacie.

 

Jak dotrzeć na Rugię?

Najlepiej samochodem przez most w Stralsund,  łączący wyspę z kontynentalną częścią Niemiec. Lub, jeśli macie więcej czasu, rowerem ze Świnoujścia.

 

2. Spreewald dla kajakarzy

czyli najpiękniejszy rejon Brandenburgii. Spreewald to przepiękny obszar leśny, przez który przepływa Sprewa i której nurt rozlewa się w 300 kanałów zwanych Fliese, nawadniających pola i lasy tego regionu. Na skutek wielu wieków upraw powstała tu mozaika łąk, pól i lasów oraz sieć rzek o łącznej długości ponad 1000 km. Obszar Unterspreewald stanowi Rezerwat Biosfery Unesco, zaś okolice poniżej Lübbenau to rezerwat przyrody, najczęściej odwiedzane przez turystów. My spędziliśmy majówkę na obszarze mniej popularnym turystycznie, a przez to cudownie pustym, dzikim, niesamowicie zielonym, czyli w okolicach miejscowości Burg. Nie spotkacie tu wielu turystów, jedynie Berlińczyków szukających wytchnienia od zgiełku miasta. Można tu pływać kajakami po licznych, niesamowicie zielonych kanałach, jeździć rowerami po licznych pięknych trasach, relaksować się w świetnych termach w Burgu, a że maj to miesiąc szparagów to w restauracjach znajdziecie mnóstwo pysznych dań z tym warzywem. Naszą relację z tego pięknego miejsca znajdziecie tu.

 

Jak dotrzeć do Spreewaldu?

Zdecydowanie samochodem, to ok. 250 km od Wrocławia i 115 km od Berlina. Jeśli będziecie mieć więcej czasu to można przy okazji zwiedzić Berlin lub zrelaksować się w Tropical Island.

 

3. Skalne Miasta dla spacerowiczów

Teplicke Skaly i Adrspachskie Skalne Miasto, oba miejsca to zgrupowania skał o fantazyjnych kształtach, często nazwanych w zabawny sposób, czasem położonych tak blisko siebie, że trzeba się przeciskać między nimi, czasem wdrapać po drabinkach, można popływać łódką, a przede wszystkim przejść się malowniczymi trasami. Tu w długie weekendy możecie spodziewać się większej ilości ludzi, bo miejsce zdecydowanie popularniejsze niż poprzednie, ale już np. w długi weekend listopadowy jest zupełnie pusto.

 

 

Jak dotrzeć do Skalnych Miast?

To znowu propozycja dla zmotoryzowanych, znajdują się zaledwie 110 km od Wrocławia, więc naprawdę blisko granicy z Czechami.

 

4. Cinque Terre dla piechurów

To propozycja na 3-4 dni lub więcej, bo w okolicy zdecydowanie nie można się nudzić. Cinque Terre to pięć magicznych miasteczek zbudowanych na wysokich skałach i jako całość wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Monterosso al Mare, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore to wyjątkowo położone, klimatyczne i bardzo włoskie miejscowości, które każdy miłośnik Włoch powinien choć raz w życiu odwiedzić. To również park narodowy. Znajdziecie tu liczne trasy do pieszych wędrówek, puste wiosną i jesienią. Po Cinque Terre można w bardzo prosty i wygodny sposób poruszać się pociągiem, który w ciągu 2-3 minut przemieszcza się z miasteczka do miasteczka tunelami wykutymi w skale. Widoki z każdego miejsca oszałamiają. Szczególnie polecam spacer Ścieżką Miłości od Corniglii do Monterosso al Mare, przepiękny szlak tamtejszymi górami z widokiem na miasteczka, morze, plantacje winogron i oliwek. A na dokładkę wyśmienita kuchnia 🙂  Naszą relację z pobytu znajdziecie tu. 

 

 

Jak dotrzeć do Cinque Terre?

Samolotem do Bolonii lub Bergamo, prawie z każdego miasta latają tam tanie linie lotnicze (Ryanair, Wizzair). Z Bolonii do Cinque Terre to 2,5 godz. jazdy samochodem, a z Bergamo 3 godz. Na terenie parku narodowego samochód jest zupełnie zbędny, a nawet będzie przeszkadzał. Nie ma miejsc parkingowych, a poruszanie się między miasteczkami będzie bardzo trudne. Warto dojechać pociągiem do La Spezii, która jest bardzo dobrze skomunikowana z innymi miastami, a stamtąd pociągiem do Cinque Terre jest może 20 minut jazdy.

 

5. Holandia dla rowerzystów

to również sprawdzona przez nas propozycja na weekend majowy. Kraj, który nas zachwycił zielenią, polami tulipanów kwitnącymi o tej porze roku, piękną architekturą, wiatrakami, a przede wszystkim niezliczona ilością tras rowerowych. Nawet jeśli nie jesteście miłośnikami jazdy na rowerze to w Holandii po prostu poczujecie frajdę. W Holandii spędziliśmy tydzień, w tym czasie pływaliśmy po kanałach Amsterdamu, podziwialiśmy architekturę Lejdy, Utrechtu, Delft, zobaczyliśmy targ serowy w Goudzie, podziwialiśmy wspaniały ogród Keukenhof i otaczające go pola tulipanów, pływaliśmy w Giethorn, szaleliśmy na rollercoasterach w parku rozrywki Efteling i jeździliśmy rowerami po holenderskiej wsi. Było pięknie. Wpisy z Holandii przeczytacie tu.

 

 

Jak dotrzeć do Holandii?

Można polecieć samolotem do Amsterdamu lub Eindhoven (Ryanair, Wizzair), a można pojechać samochodem. Tę opcję wybraliśmy. Na miejscu można poruszać się  samochodem i pociągami, a także rowerami, oczywiście. Z uwagi na wysokie ceny noclegów, warto z większym wyprzedzeniem zaplanować taki wyjazd.

 

6. Szkocja dla ryzykantów

To także propozycja na dłuższy weekend i świetna opcja dla spóźnialskich, gdyż bilety do Szkocji są tanie i nie rosną nawet w okresie majówki. W ubiegłym roku właśnie my zaplanowaliśmy wyjazd w ostatniej chwili i choć Szkocja zawsze była wysoko na liście podróżniczych marzeń to akurat o tej porze roku obawiałam się deszczu. Zdecydowały jednak ceny biletów lotniczych, a na miejscu okazało się, że pogoda była dla nas bardzo łaskawa. A Szkocja? Powala widokami, przestrzenią zielonych łąk i pól, pięknem zamków i kamiennych domów, wspaniałymi górami, wyspami, urokiem charakterystycznych krów, klifami i jeziorami, a w maju także niezliczoną ilością kwitnących żonkili. Spędziliśmy w Szkocji majowy tydzień i w tym czasie przejechaliśmy niezwykle malowniczą trasą North Coast 500, odwiedziliśmy kilka zamków, byliśmy nad Loch Ness i podziwialiśmy ekspress do Hogwartu oraz przemierzaliśmy cudną wyspę Skye. Wszystkie wpisy z tych miejsc znajdziecie tu.

 

 

Jak dotrzeć do Szkocji?

Samolotem do Glasgow, Edynburga lub Aberdeen, dokąd latają tanie linie lotnicze z większości miast w Polsce (Ryanair, Wizzair). Jeśli chcecie pojechać na północ to niezbędny będzie samochód, gdyż komunikacja publiczna jest słaba. W Szkocji jest tak dużo przepięknych miejsc, że każdą ilość dni zagospodarujecie bez trudu. Pogoda jest zmienna, jak powszechnie wiadomo, ale nasza majówka była bardzo słoneczna, choć chłodna, na co się jednak nastawialiśmy. Warto zaryzykować 🙂

 

7. Toskania dla miłośników piękna

Jeśli miałabym wybrać gdzie spędzić resztę życia to z całą pewnością byłaby to Toskania. Spędziliśmy tam tydzień w maju kilka lat temu i do dziś marzę by tam wrócić, a nie mam w zwyczaju powrotów w miejsca, w których już byłam. Wiosną to prawdziwa kraina łagodności, to zielone pola z rozsypanymi pięknymi kamiennymi domostwami, alejami cyprysowymi, niezwykle malowniczymi miasteczkami, pełna kwitnących maków, łagodnych wzniesień i wijących się dróg. To wszystko czyni Toskanię jedyną i niepowtarzalną. Szczególne miejsce w moim sercu zajęła Siena, koniecznie trzeba zajrzeć też do Pienzy, Montepulciano, Montalcino, Cortony i wielu innych perełek. Wiosną jest jeszcze spokojnie, temperatura pozwala rozkoszować się zwiedzaniem, a odpoczynek przy lampce lokalnego wina to czysta rozkosz.

 

 

Jak dotrzeć do Toskanii?

Samolotem do Bolonii, Bergamo lub Pizy, dokąd latają tanie linie z wielu polskich miast (Ryanair, Wizzair). Na miejscu warto wypożyczyć samochód by mieć pełną swobodę przemieszczania się i zatrzymywania tam, gdzie Wam się spodoba. Gwarantuję, że będziecie zatrzymywać się non stop. Można oszaleć od nadmiaru piękna.

 

8. Andaluzja dla kochających orient

Ten kierunek proponuję jako całość, ale w zależności od możliwości czasowych, bo przepięknych miejsc tu co niemiara. Można wybrać zwiedzanie wspaniałych miast i ich zabytków miasta – Sewillę, Granadę, Kordobę, Malagę, Kadyks albo miasteczka – Rondę. Baezę, Ubedę czy pubelons blancos, czy też spędzić miłe chwile nad morzem, oglądając występy flamenco lub przemierzając szlak Caminito El Rey. Na tygodniowy pobyt w Andaluzji rekomendujemy pobyt w Granadzie, gdzie po prostu trzeba zobaczyć Alhambrę, Kordobę i Sewillę, a także chociaż jedno z białych miasteczek, np. Setenil de las Bodegas. Wiosna i jesień to idealny czas na Andaluzję, bo latem jest za gorąco, co bardzo utrudnia zwiedzanie.  Relacje z Andaluzji przeczytacie tu. 

 

Jak dotrzeć do Andaluzji?

Samolotem do Malagi, tanimi liniami z wielu miast w Polsce (Ryanair, Wizzair). Na miejscu wypożyczony samochód lub komunikacja autobusowa.

 

9. Wybrzeże Amalfitańskie dla romantyków

Wygląda na to, że zwycięzcą rankingu na najciekawsze propozycje majówkowe są Włochy, ale wynika to z faktu, że można łatwo i tanio do Włoch się dostać, a na miejscu ilość wspaniałych miejsc jest ogromna, każdy region inny, a wiosna czy jesień to idealna opcja. O ile mam sporo zastrzeżeń do pobytu na Wybrzeżu Amalfitańskim z powodów, o których napiszę w innym poście, o tyle widokowo miejsce jest grzechu warte i już! Pewnie każdy z Was widział zdjęcia miasteczek zawieszonych na zboczach gór czy dróg wyciętych w tychże zboczach. To właśnie ten rejon, Amalfi, Positano, Sorento, Ravello i inne. Do tego przepiękna Ścieżka Bogów, której przejście gorąco polecam. Można popłynąć na Capri, Procidę, oglądać wybrzeże od strony morza lub po prostu siedzieć i kontemplować widoki.

 

 

Jak dotrzeć na Wybrzeże Amalfitańskie?

Samolotem do Neapolu (Ryanair, Wizzair), a stamtąd autobusem do Amalfi, Positano czy któregokolwiek innego miasteczka. Jedno z niewielu miejsc, gdzie samochód przeszkadza, bo miejsc parkingowych jak na lekarstwo lub koszmarnie drogie.

 

10. Portugalia dla zadumanych

Kolejna propozycja na krótszy lub dłuższy weekend, bo atrakcji moc, w zależności od upodobań. Można słuchać fado w Lizbonie, odwiedzić Sintrę, urocze Obidos czy podziwiać zachód słońca na Cabo do Sao Vicente. A ponieważ woda w oceanie i tak jest zimna nawet latem, to można spędzić świetny czas spacerując po niezliczonych plażach Algarve również w maju. Portugalia ma klimat, który warto odkryć dla siebie. Wpisy z Portugalii znajdziecie tu.

 

 

Jak dotrzeć do Portugalii?

Samolotem do Lizbony lub Faro, tanimi liniami z wielu miast w Polsce (Ryanair, Wizzair). Na miejscu najlepszą opcją będzie wypożyczenie samochodu jeśli chcecie się udać poza Lizbonę.

 

Podsumowanie

 

  • Propozycje na długie weekendy mogłabym mnożyć, ale tak naprawdę wiosną czy jesienią wszędzie będzie pięknie. To idealna pogoda na zwiedzanie większości miejsc w Europie.
  • Najdłuższym weekendem do zagospodarowania jest majówka, warto wtedy wybrać opcję nieco dłuższego wyjazdu (tygodniowego), bo często wypada na tyle korzystnie, że przy 3 dniach urlopu, robi nam się 9 dni wolnych.
  • Przy planowaniu majówki warto wziąć pod uwagę to, że jest to bardzo popularny termin i bilety lotnicze na ten okres szybko drożeją. Warto je kupić z dużym wyprzedzeniem.
  • Niezłą opcją jest też dojazd samochodem do takich miejsc jak Niemcy, Holandia czy nawet Włochy.
  • Zaproponowane przeze mnie miejsca nie będą zatłoczone, pogoda będzie przyjemna, a wypoczynek aktywny. Wszystkie pomysły na majówkę przetestowane przez nas, choć np. w Andaluzji nie byliśmy akurat w maju. Byliśmy za to w lipcu i wiemy, że maj będzie zdecydowanie lepszy ze względu na pogodę.
  • Andaluzja czy Włochy będą dobre nawet na weekend listopadowy.

 

Podobał Ci się ten wpis? Polub nasz profil na Facebooku.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o